Szukałam samoopalacza do twarzy

W przeciwieństwie do moich koleżanek to opalenizna nie utrzymywała się u mnie zbyt długo. Najgorzej było z twarzą, która szybko robiła się blada i nie miałam pojęcia jak ten problem rozwiązać a miałam delikatną cerę. Radę uzyskałam od swojej przyjaciółki.

Dobrej jakości samoopalacze do delikatnej cery

samoopalacz do twarzyMałgosia, moja przyjaciółka pracowała w drogerii i znała się na kosmetykach. To ona poleciła mi większość kosmetyków do twarzy, których używam regularnie i mi służą. To właśnie Małgosia powiedziała mi, że powinnam stosować samoopalacz do twarzy, który pozwoliłby mi na utrzymanie opalenizny przez długi czas. Zaprosiła mnie do swojej drogerii, ponieważ mieli dostawę samoopalaczy od sprawdzonego producenta i zapewniła mnie, że bez problemu mogłam stosować ten kosmetyk. Od razu pojechałam do niej do sklepu i kupiłam ten samoopalacz do twarzy, bo chciałam go od razu sprawdzić. Po posmarowaniu twarzy nic się nie działo i miałam wrażenie jakbym nałożyła nawilżający krem. Cera po jakimś czasie nabrała ładniejszego koloru i nie wyglądałam już tak blado. Od razu zadzwoniłam do Małgosi, żeby jej o wszystkim powiedzieć, ale ona nie była zdziwiona. W końcu sama poleciła mi ten samoopalacz i była pewna, że będzie mi służył. Stosowałam go co kilka dni, żeby utrzymać kolor cery w interesującym mnie kolorze. Nie chciałam, żeby była zbyt ciemna. Mój chłopak zaskoczył się widząc, że mam pięknie opaloną twarz, która nie odróżnia się od reszty ciała. Opowiedziałam mu o tym cudownym kosmetyku.

Na moją przyjaciółkę zawsze mogłam liczyć. W końcu znała się na kosmetykach i zawsze doradziła mi coś dobrego. Sama na pewno nie potrafiłabym wybrać czegoś odpowiedniego, ponieważ nie znałam się na tym wszystkim a czytanie składu kosmetyku niewiele mi mówiło.