Wynajęcie domku letniskowego kuzynce

Mój mąż był rozsądnym człowiekiem i dzięki temu właśnie nigdy nie brakowało pieniędzy w domu. Łukasz lubił inwestować i czerpać z tego zyski. Dzięki temu mieliśmy własny dom, mieszkanie, które wynajmowaliśmy i domek letniskowy w pięknej okolicy. Niczego mi w życiu nie brakowało.

Domek letniskowy wynajęty w korzystnej cenie

domki letniskowe Nowy SączW te wakacje mąż obiecał zabrać mnie na wycieczkę do Chorwacji i się cieszyłam. W domku letniskowym więc nie spędzimy urlopu w tym roku. Dużo się od męża nauczyłam przez te wszystkie lata i dlatego wpadłam na pomysł, żeby wynająć domek. Wiedziałam, że pomysł się uda, bo sąsiedzi wynajmowali tam swoje domki letniskowe Nowy Sącz był chętnie odwiedzany przez turystów, co zapewniało zainteresowanie. Łukaszowi mój pomysł rzecz jasna zaimponował i dał mi wolną rękę w działaniu. Nie do końca chciałam wynajmować domek obcej osobie i pomyślałam o swojej kuzynce. Kiedyś pytała mnie o możliwość spędzenia urlopu w domku letniskowym i miałam nadzieję, że w tym roku się zdecyduje. Zadzwoniłam do niej i opisałam sytuację. Moja kuzynka Klara była zachwycona moją propozycją i od razu zdecydowała się wynająć domek letniskowy na urlop. Ustaliłam dla niej dość atrakcyjną cenę najmu, ale też nie dałam siebie skrzywdzić. Każda ze stron była zadowolona. Ja zarobię rozsądną cenę i też Klara w takiej cenie będzie miała luksusowy domek letniskowy do dyspozycji. Kiedy o wszystkim powiedziałam Łukaszowi, bo był ze mnie bardzo dumny i nazwał mnie rekinem biznesu.

Klara w Nowym Sączu spędziła ze swoją rodziną cały lipiec. Miała dużo zaległego urlopu, który zdecydowała się w tym roku wykorzystać. W domku miała zapewnione wszelkie wygody i była mi wdzięczna za tę propozycję. Ja zarobione z najmu domku pieniądze odłożyłam na lokatę.