Ukąszenie kleszcza – co dalej?

Chyba większość z nas miała kiedykolwiek do czynienia z kleszczem. Atakują one nie tylko ludzi, ale także zwierzęta. Mówi się o tym, że najbardziej sprzyjają im ciepłe zimy i przez to jest ich coraz więcej. Prawdą jest, że spotkanie z kleszczem może skończyć się śmiercią, jednak przypadki te są wbrew pozorom bardzo rzadkie.

Jak postępować z kleszczem?

gdzie zbadać kleszczaJak powszechnie wiadomo, kleszcze żywią się krwią ssaków, a więc także i człowieka. Kleszcz potrafi wyczuć swoją ofiarę już z odległości kilkunastu metrów. Jeśli zdoła się przedostać na skórę człowieka, szuka miejsca, w którym jest ciepło, a naskórek jest cienki. Najczęściej wybiera rejony za uszami, pod pachami, pod kolanami, a także w okolicy pachwiny. Jednak nie oznacza to, że w innych miejscach się nie umiejscowi. Momentu przebicia skóry tak naprawdę nie czujemy. Wszystko za sprawą substancji znieczulającej, którą wpuszcza. Jeśli na swojej skórze znajdziemy tego nieproszonego gościa, powinniśmy jak najszybciej go usunąć. Im krócej będzie on bytował w naszej skórze, tym mniejsze jest ryzyko zarażenia. Pamiętajmy o tym, że kleszcza nie wolno niczym smarować. Po posmarowaniu może on zwymiotować, co skończyć się może przedostaniem do organizmu człowieka groźnych patogenów. Jak wyciągnąć kleszcza? Wystarczy chwycić go jak najbliżej skóry, uważając, aby nie ścisnąć go za brzuch. Ściśnięcie może spowodować cofnięcie zainfekowanej zawartości. Kleszcz powinien zostać wyjęty stanowczym, zdecydowanym ruchem. Po jego wyjęciu musimy dokładnie zdezynfekować miejsce, w którym bytował. Jeśli jakaś część kleszcza zostanie w skórze, powinniśmy jak najszybciej udać się z tym do lekarza. Jeśli nie wiemy, gdzie zbadać kleszcza, warto to sprawdzić. Wtedy dostaniemy szybką odpowiedź, czy konkretny osobnik mógł przenieść chorobę.

Po usunięciu kleszcza powinniśmy obserwować własne ciało. Jeśli na ciele pojawi się rumień wędrujący, to wykonywanie testów będzie zbędne. Niektórzy podkreślają, że każde ukąszenie kleszcza powinno zostać zgłoszone. Jeśli jednak nie zauważamy u siebie żadnych objawów, a miejsce w którym bytował całkowicie się zagoiło, to nie ma takiej potrzeby.