Tenis

Tenis przeciwko nadwadze

Ostatnimi czasy coraz więcej i więcej ludzi zaczęło zwracać mi uwagę na to, co według nich stawało się coraz większym moim problemem. Z każdym miesiącem dochodziły mi kolejne kilogramy. Nie próbowałem nawet tego przed nikim w żaden sposób ukrywać – było tak, i musiałem się z tym pogodzić.

Tenis pomaga w odchudzaniu

Tenis Niespecjalnie wiedziałem co z tym faktem zrobić, ale jedna z koleżanek bardzo dobrze mi doradziła – według niej rozwiązaniem moich problemów miała być nauka tenisa. W Warszawie była cała masa miejsc, w których można było zapisać się na takie kursy i ćwiczenia. Przez jakiś czas przeglądałem reklamy w Internecie próbując dopasować, która szkoła tenisa będzie najbardziej odpowiednia dla mnie. Wybór był bardzo trudny – ogłoszeń było co nie miara. Ostatecznie lekcje tenisa podjąłem w moim najbliższym sąsiedztwie – właściwie było to na tym samym osiedlu na którym mieszkałem. Warszawa była bardzo duża – nawet gdybym miał mieć kursy w mieście, ale na przykład na jego drugim końcu, to niespecjalnie chciałoby mi się tam jeździć by ćwiczyć. Mając jednak szkołę w najbliższym sąsiedztwie robiłem to z chęcią i przyjemnością. Co prawda tenis dla dzieci zajmował większość czasu w grafiku mojej szkoły, ale i dla mnie też znalazło się wystarczająco czasu. Tenis był cudownym sportem – podczas gry zapominałem o całym świecie, doskonaliłem się fizycznie, i co najważniejsze, z każdym dniem chudłem. Nawet gdy schudłem już do optymalnego przy moim wzroście poziomu nie przestałem wcale ćwiczyć. Wiedziałem, że jestem bardzo dobry w tym co robię.

Zapisałem się na zawody sportowe, które ukończyłem na trzecim miejscu. Nie był to nie wiadomo jak powalający sukces, ale jak na pierwszy raz wynik był całkiem dobry. Postanowiłem sobie, że nie odpuszczę, i za rok zajmę pierwsze miejsce.

Więcej o tenisie na stronie http://instruktortenisa.waw.pl

Dodaj komentarz