silosy paszowe

Studia rolnicze i silosy paszowe dały mi szkołę

Studiowałam kierunek rolniczy i jednym z ciekawszych tematów dla mnie było żywienie i paszoznawstwo. Dowiedziałam się o wielu sprzętach i maszynach służących do produkcji pokarmu dla zwierząt, o których w życiu nie myślałam, ani nie śniłam.

Silosy paszowe na gospodarce

silosy paszoweKilka razy byliśmy również na wyjeździe do gospodarstw posiadających chlewy lub obory, by zobaczyć jak to wszystko działa w praktyce. Ilość budynków inwentarskich w miejscu gospodarstwa, była pierwszą rzeczą, która mnie zszokowała. Po cztery drzwi inwentarskie, w jednym długim budynku, były w pełni zautomatyzowane, przesuwne, niektóre zamontowane były wewnętrznie, a inne zewnętrznie. Obok budynków inwentarskich znajdowały się silosy paszowe, jeden przy drugim, było ich kilka. W nich przechowywane były zboża oraz zarówno pasze sypkie jak i granulowane. W każdej chlewni znajdowały się ruszty betonowe, które służyły zdrowiu trzody chlewnej. Dzięki nim ścierały się kopyta zwierzętom, które gdyby nie to, mogłyby przypadkiem przerosnąć i powodować wady postawy, ból, a przez to stres i nieprawidłową produkcję ich mięsa. Ruszta betonowe posiadają szczeliny, które własnie działają jak tarki na kopyta, pielęgnując je i dbając o nie. Całe gospodarstwo było zautomatyzowane i wszędzie były automaty paszowe, z których korzystano zarówno w karmieniu trzody, jak i brojlerów, mają one szereg ustawień, a dzięki temu również zastosowań w hodowli zwierząt. Wyprodukowaną paszę dla zwierząt należało transportować w miejsce jej zadawania, do transportu paszy w wielkich gospodarstwach służą paszociągi, na każdej hali znajdował się przynajmniej jeden paszociąg.

Służą one do transportowania różnego rodzaju pasz, zarówno mokrych jak i suchych, granulowanych i kruszonych. Obserwacja zautomatyzowanych gospodarstw, sprawiła, że zrozumiałam, że wieś potrafi być bardziej skomplikowana technologicznie niż miasto.

Więcej na ten temat na stronie http://polfarmer.com

Dodaj komentarz