strzyżenie psów

Specjalistyczne szkolenie i strzyżenie psów pasterskich

Od lat pracuję przy hodowli owiec na dużych pastwiskach. Mam w tym bardzo duże doświadczenie. Jednak jeden człowiek nie jest w stanie wszystkiego sam zrobić. Już od pokoleń pomagają mi różnego rodzaju czworonogi.

Strzyżenie psów nie było konieczne

strzyżenie psówTym razem chciałem zainwestować w profesjonalną pomoc przy pasieniu. Na dodatek na moich terenach pojawiły się wilki i trzeba było znaleźć skuteczną metodę na pozbycie się ich. Mój przyjaciel pochodzący z Warszawy polecił mi specjalistyczne szkolenie psów. Wraz ze swoim nowym owczarkiem podhalańskim zacząłem uczęszczać na zajęcia. To było bardzo ważne, ponieważ chciałem mieć posłusznego czworonoga. Hodowca tego miotu zapewnił mnie, że jego potomkowie pracowały w tym fachu. Na początku obowiązkiem było szkolenie szczeniąt. To tam odbywały się podstawowe kroki ku socjalizacji. Ja wiedziałem prawie wszystko na ten temat. Ostatecznie wszystko zakończyło się wielkim sukcesem. Niestety ta rasa miała bardzo bujną sierść, która wymagała odpowiedniej pielęgnacji. W tym pomagał mi miejscowy psi fryzjer. Dzięki nie mu mój Borys miał dobrze uformowaną szatę, która nie przeszkadzała podczas wykonywania czynności. Na szczęście strzyżenie psów nie było konieczne. Mój weterynarz polecił mi to rozwiązanie podczas wielkich upałów oraz przygodą z kleszczami. Wtedy liczyło się zdrowie. Ostatecznie jestem zadowolony z podjętej przeze mnie decyzji.

Wiem, że dzięki temu zyskałem fachową pomoc na wiele lat. Owczarki podhalańskie były wykorzystywane przez pasterzy od pokoleń. Były także doskonałymi stróżami i nie bały się niebezpieczeństw związanych z obroną swojego stada. Szybka reakcja obronna cechowała ich wspaniały charakter.

Dodaj komentarz