centrum ogrodnicze

Musiałam zareklamować centrum ogrodnicze

Pracuję w jednej z agencji marketingowych w Białymstoku. Pracuję na co dzień z różnymi ludźmi, więc nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Mam doświadczenie w swoim fachu i znam się na rzeczy. Ostatnio na przykład przyszła do mnie pani z branży ogrodniczej.

Centrum ogrodnicze w Białymstoku wyzwaniem

centrum ogrodniczeWidać było, ze mówiła o tym z pasją i zainteresowaniem. Znała się na roślinach, wiedziała co gdzie i jak sadzić, jednak nie wiedziała jakby się mogła wypromować. Jej centrum ogrodnicze nie przyciągało klientów i chciała to jakoś zmienić. Ludzie woleli iść do sklepu jaki już znają, czy też kupić to co już znają. Nie liczyło się dla nich czy sprzedawca zna się na rzeczy, czy tez tylko tam obsługuje kasę fiskalną. Dlatego też jej sklep ogrodniczy nie przynosił takich dochodów jakby chciała. Dlatego też zwróciła się do mnie o pomoc, a ja jej obiecałam, że postaramy się zrobić wszystko jak najlepiej. Poza tym chciałam jej pomóc, bo rzadko widuje się osoby tak zainteresowane swoją branża i znające się na wszystkim. Zaczęłam od tego, że jej centrum ogrodnicze musi mieć stronę internetową. Wtedy ludzie będą wiedzieli gdzie ma ona swoją siedzibę, co oferuje. Warto jest tez zwrócić uwagę na doświadczenie, jakie ma, to na pewno będzie dobrze działać na ludzi.

Jej sklep ogrodniczy powinien też mieć jakiś większy szyld czy baner, żeby był on z daleka widoczny, bo z tego co widziałam jest tylko niewielki napis, który można przegapić. Do tego też podpowiedziałam jej, że może przestawić regały, by było ładniej. Te działania przyniosły zamierzony efekt i sklep ma teraz powodzenie. Jego strona to Szkółka Kakareko Białystok.

Dodaj komentarz