lampy zewnętrzne

Lampy zewnętrzne– czy są na pewno bezpieczne?

Ostatnio lampy są coraz bardziej powszechne w naszych domach. Od ostatnich kilku miesięcy sprzedaż lamp wzrosła o kilkanaście procent w stosunku do lat poprzednich, przez co fabryki robią co mogą, żeby wyrobić się z zamówieniami.

Lampy zewnętrzne mogą być niebezpieczne

lampy zewnętrzneW tym właśnie momencie nasuwa się takie pytanie jednak, czy lampy na pewno są bezpieczne? W końcu jest to kawałek jakiegoś materiału, w środku którego puszczony jest kabel elektryczny i zakończony jest żarówką. Załóżmy więc, że kupiliśmy dwie lampy dziecięce, tak jak człowiek dorosły gdy wyczuje, że jest coś nie tak, jest w stanie szybko zareagować, jednak dziecko już niekoniecznie. Jeszcze lampy klasyczne, wykonane z drewna nie są aż tak niebezpieczne, co nowoczesne lampy wykonane z różnego rodzaju metali. Ze wszystkich lamp moim zdaniem najbezpieczniejsze są nowoczesne lampy sufitowe, chociaż jak można się domyślić ma i to swoje wady i zagrożenia. Jeżeli ktoś nie stanie na wysokości zadania i zamontuje słabo lampy sufitowe, może po prostu się urwać i spaść na kogoś, jednak to akurat mogło zdarzyć się już w dawnych czasach, kiedy zamiast żarówek były świece. Podejrzewam, że w tamtych czasach było to jeszcze niebezpieczniejsze, ponieważ nie dość że takie żyrandole były dużo cięższe i dodatkowo spadając na coś łatwopalnego mogło dojść do pożaru. Dzisiaj jest to możliwe, jednak dużo rzadziej. Co mogę więcej powiedzieć, o lampach, to to, że moim zdaniem najniebezpieczniejsze są lampy zewnętrzne, które mogą przecież zawilgotnieć. Jeżeli lampa zawilgotnieje, może dojść do zwarcia wewnętrznego co spowodować może albo wyrzuceniem zabezpieczenia w naszym domu.

Co gorsza przebiciem na obudowę i w konsekwencji na osobę, która dotyka taką lampę, a jak wiadomo mokre drewno również jest przewodnikiem, a nie izolatorem, jak ma to miejsce w przypadku suchego drewna, co może zmylić nie jednego użytkownika.

Dodaj komentarz